Od zawsze najwięcej problemów mieli kierowcy na skrzyżowaniu Obrońców Chojnic – Kościerska – Młodzieżowa ze skrętem w lewo bez odrębnego cyklu świateł. Aktualnie doszli do tej grupy ci, którzy nie mogą dojechać do centrum ulicami Ceynowy i Derdowskiego.
W tej chwili na tym skrzyżowaniu są z każdego kierunku odrębne pasy do jazdy na wprost i w prawo oraz do skrętu w lewo. Własny cykl światła zielonego mają tylko lewoskręty z Kościerskiej w Obrońców Chojnic oraz w Młodzieżową. Od strony ul. Młodzieżowej (jak w nagraniu z kamery samochodowej) oraz z Obrońców Chojnic – nie ma. Kierowcy na nich muszą liczyć na umiarkowaną ilość pojazdów z przeciwnego kierunku chcących pojechać prosto, oraz na to, że zatrzymają się na żółtym i czerwonym. Inaczej jest hałas od klaksonów (były w nagraniu, ale wyciszyliśmy, bo w aucie było włączone radio) i liczenie na dobrą wolę kierowców na ul. Kościerskiej, którzy mają już zielone. Wystąpiliśmy do Zarządu Dróg Wojewódzkich w Gdańsku z zapytaniem, czy jest możliwość takiego przeprogramowania sygnalizacji świetlnej na tym skrzyżowaniu, by każdy z 4 lewoskrętów miał własny cykl światła zielonego.
Odrębnym problemem na tym skrzyżowaniu, który nasilił się po zamknięciu ulic Derdowskiego i Ceynowy, są na nim korki od strony ulic Kościerskiej i Młodzieżowej. Na nagraniu z piątku 19.07 z godziny ok. 11.30, widać, że na ul. Kościerskiej korek jest „tylko” do przejścia dla pieszych przed skrzyżowaniem z ul. Ks. Pomorskich. W godzinach szczytu jego koniec jest przed (jadąc od Brus) skrzyżowaniem z ul. Bałtycką. Naszym zdaniem przydałby się w godzinach szczytu w dni powszednie na tym niebezpiecznym skrzyżowaniu policjant z sekcji drogowej do ręcznego sterowania ruchem, póki nie będzie udrożniony przynajmniej kierunek Rzepakowa – Rybacka – Igielska – Derdowskiego.